Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
1165 postów 19457 komentarzy

BEZ SMAKU

Katogoria - Iza Rostworowska. Crux sancta sit mihi lux / Non draco sit mihi dux Vade retro satana / Numquam suade mihi vana Sunt mala quae libas / Ipse venena bibas

Jak TO się robi.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

TEN DZIEŃ WYZNACZYŁA MATKA BOSKA


ROZMOWA Z ADMIRAłEM JOSE MERINO, CZŁONKIEM CZTEROOSOBOWEJ JUNTY RZĄDZĄCEJ CHILE W LATACH 1973-88

 

Powiedziałbym, że 11 września to była data wyznaczona przez Matkę Boską. Byłem na mszy 9 września i miałem coś w rodzaju... nie umiem tego określić... Przychodzę po mszy do domu i oglądam w telewizji jak wygląda sytuacja: to była katastrofa... Wieczorem tego samego dnia zasiadłem przy biurku, to było coś spontanicznego, i napisałem na kartce - mam nawet tę kartkę tutaj - że dzień 11 września będzie dniem D. I tak się stało. Powiedziałbym, że była to inspiracja... może nie boska, byłoby to bardzo pretensjonalne, ale... dla pewnej grupy osób w Chile widoczna była wówczas postępująca utrata szacunku dla świętości - i tyle. Trzeba było to naprawić. I naprawiono.

Wieczorem 9 września zadzwoniłem do Augusto, akurat były imieniny jego córki i świetnie się składało, bo był tam zaproszony generał Leigh. Augusto powiedział, żebym przyjechał, przyjechałem, usiedliśmy we trójkę: Pinochet - dowódca wojsk lądowych, Leigh - dowódca lotnictwa i ja - dowódca marynarki i opracowaliśmy razem plan.

11 września przejąłem kontrolę nad całym wybrzeżem, nad wszystkimi portami, od Arica do Punta Arenas. Poszło to bardzo szybko, bo nie było prawie oporu, nie było komunistów, którzy mogliby mi w tym przeszkodzić: wszyscy uciekli. Zaczęliśmy więc rządzić: ja na wybrzeżu, Pinochet w Santiago (mniej więcej półtora do dwóch dni walczył z tymi, którzy mu się przeciwstawiali), lotnictwo i kontrolę powietrzną przejął Leigh, a policją zajął się Mendoza. Dwa dni później o godzinie 7.30. zebraliśmy się we czwórkę i złożyliśmy przysięgę na nasz honor, że będziemy bronić ojczyzny. Zawarliśmy umowę, że wspólnie utworzymy rząd. Jednego mianowaliśmy prezydentem, a trzej zostaliśmy jego zastępcami. Powstała junta. I tak rządziliśmy przez siedemnaście lat.

11 WRZEŚNIA I W DNIACH NASTĘPNYCH SIŁY ZBROJNE INTERWENIOWAŁY BARDZO BRUTALNIE, BYŁO WIELU ZABITYCH...

Według prognoz, gdyby doszło do wojny domowej, ku czemu wszystko zmierzało, byłoby 25-30 tysięcy zabitych. Zginęło ok. 2 tysięcy ludzi, głównie bojówkarzy. Ile kosztował przewrót w Rosji? Życie 60 milionów ludzi. A w Polsce - 40 lat komunizmu.

Z EUROPEJSKIEGO PUNKTU WIDZENIA JEDNAK...

...z naszego zaś punktu widzenia byliśmy pierwszym krajem świata, który wyzwala się spod komunizmu. Byliśmy przecież w orbicie wpływów Związku Sowieckiego, a nie Stanów Zjednoczonych. I kiedy przejęliśmy władzę, to po trzech czy czterech tygodniach jankesi powiedzieli nam, że nie chcą o nas słyszeć, bo nie jesteśmy demokratami, a Rosjanie robili wszystko, żeby nas zdyskredytować. Dowiedziałem się na przykład, że razem z Pinochetem jedliśmy mięso pieczonych niemowląt.

A SPRAWA ZAGINIONYCH BEZ WIEŚCI?

Tu nie było zaginionych, byli zabici, których tożsamości nie udało się ustalić. Być może są pochowani na cmentarzu w pobliżu Santiago... Wie pan, kiedy kontroluje się światowe serwisy informacyjne, jak ma to miejsce w przypadku USA i Rosji, to łatwo zdyskredytować kraj tak mały jak nasz i przedstawić nas jako dzikusów.

CO OZNACZAJĄ RZĄDY JUNTY WOJSKOWEJ?

Że zarządza ona wszystkim, sprawuje władzę wykonawczą i ustawodawczą, ale sądownictwo pozostawia nienaruszone.

JAK PODEJMOWANE BYŁY DECYZJE W JUNCIE?

Kolektywnie. Zbieraliśmy się we czwórkę, gdy było coś do zrobienia. Żeby decyzja była ważna, musiała być podjęta jednomyślnie. Gdy ktoś był przeciw, rezygnowaliśmy z niej. Tym sposobem wydaliśmy 3160 dekretów, przygotowaliśmy nową konstytucję, nowy kodeks handlowy, kodeks kopalniany, kodeks pracy czy nowy system ubezpieczeń, który dziś jest szeroko naśladowany na świecie, bo jest najlepszy.

DLACZEGO MINISTERSTWA GOSPODARCZE ODDALIŚCIE LIBERAŁOM?

Ja się trochę na ekonomii znam, bo sam przez dwa lata wykładałem ten przedmiot w Akademii Marynarki Wojennej. Byłem też dyrektorem generalnym we flocie wojennej, kimś w rodzaju administratora marynarki. Miałem grupę przyjaciół, którzy byli ekonomistami, wszyscy cywile, bardzo młodzi ludzie, mający wizję tego, jaki model społeczno-ekonomiczny byłby najbardziej odpowiedni dla naszego kontynentu. Była to społeczna gospodarka wolnorynkowa kontrolowana, zupełnie różna jednak od tej we Wspólnocie Europejskiej. Pisali o tym m.in. Roberto Tolquieri, San Fuentes, najlepsi nasi ekonomiści. Mieliśmy też niezłe doświadczenia z XIX wieku, kiedy to w wyniku reform Portalesa Chile stało się olbrzymim producentem i eksporterem na cały świat pszenicy oraz saletry. Portales ukuł hasło, do którego my nawiązaliśmy: "pracujmy za peso, niech płacą nam w dolarach".

JAK WIELKI SKOK CYWILIZACYJNY DOKONAŁO CHILE W CIĄGU OSTATNICH DWUDZIESTU LAT?

Kiedy porówna się Chile z roku 1970 do Chile z 1990, to wydaje się, że minęło tysiąc lat. Żeby wówczas posiadać w Chile samochód, trzeba było być milionerem. Auta były bardzo drogie i obowiązywał zakaz ich importu. Niektórzy posiadali przywilej importu i sprzedawali po niższej cenie. W 1973 r. rząd komunistyczny doprowadził Chile do takiej ruiny, że nie było chleba, w szpitalach nie było leków, brakowało wszystkiego. Ludzie zaczepiali na ulicy nas, wojskowych i prosili, żeby przejąć władzę i zrobić porządek. Dzisiaj każdy niemal Chilijczyk może myśleć o kupnie samochodu, domu, system mieszkaniowy znajduje się pod kontrolą przedsiębiorstw prywatnych. Kiedy przejmowaliśmy rządy Ministerstwo Robót Publicznych miało 42 tys. pracowników, dziś ma ich tylko 3 tys. - inżynierów, planistów, adwokatów. Dawniej to ministerstwo budowało kopalnie, mosty, drogi. Od tego są przedsiębiorstwa prywatne. Tak jest dzisiaj. Kiedy obejmowaliśmy rządy dolar wart był 1.500 pesos, dzisiaj - 120 pesos.

CO PAN UWAŻA ZA NAJWIĘKSZĄ PORAŻKĘ JUNTY?

Nie dokończyliśmy, niestety, reformy służby zdrowia. Pracowaliśmy nad tym, ale musieliśmy oddać rządy. Myślę, że należało też sprywatyzować kopalnie miedzi. Obecny koszt jej wydobycia jest za wysoki. 40 centamos za 1 librę (ok. 460 g.) to stanowczo za dużo.

CZY DYKTATURA JEST LEPSZA OD DEMOKRACJI?

Powiem panu, jak ta demokracja tutaj wyglądała. Nieudacznicy wybierają łajdaków, którzy rządzą z korzyścią dla spryciarzy.

A JEDNAK W 1988 ROKU ODDALIŚCIE WŁADZĘ I ZAPROWADZILIŚCIE DEMOKRACJĘ. JAK PRZYJĄŁ PAN PORAŻKĘ PINOCHETA W PLEBISCYCIE?

Nie zrobiło to na mnie większego wrażenia. Przeczuwałem to. Mówiłem Pinochetowi: jesteś przebrzmiały, opatrzyłeś się, ludzie potrzebują nowych twarzy i nic ci nie pomoże, choćbyś był najlepszym prezydentem na świecie. Królowa Wiktoria sprawowała rządy przez 72 lata i ciągle zapytywano, kiedy wreszcie staruszka umrze, a miała przecież najbardziej pomyślne rządy w całych dziejach Wielkiej Brytanii.

PRZEPRASZAM, CO TO ZA ORDER?

Polonia Restituta.

CZYŻBY CZŁONEK JUNTY CHILIJSKIEJ OTRZYMAŁ ORDER OD WŁADZ POLSKICH?

To order mojego ojca, który też był admirałem. Cieszył się opinią jednego z najwybitniejszych międzynarodowych prawników w sprawach morskich i w 1928 r. Liga Narodów powierzyła mu przeprowadzenie ekspertyzy w sprawie Gdańska, którego domagały się wówczas Niemcy. Stanowisko mojego ojca było tak przychylne dla Polski, że w uznaniu zasług otrzymał order Polonia Restituta.

Dziękujemy za rozmowę.

 

Rozmawiali:Jan Wróbel i Rafał Smoczyński

(Valparaiso, kwiecień 1995)

http://niniwa2.cba.pl/fronda_ten_dzien_wyznaczyla_matka_boska.html

KOMENTARZE

  • Tak że, kto katolik, niech się nie krępuje,
    naród was poprze.
  • @autorka
    Szanowna Pani! Czytam Pani teksty od poczatku. Jestem troche starszym gay,,em od Pani. Cenie kobiety inteligentne. Bardzo dobrze sie stalo,ze zdecydowala sie Pani na zamieszczenie tego wywiadu, ktory daje duzo do myslenia dla wielu blogerow zajmujacych sie duperelami. Tak konstatuje,ze nasza Ojczyzna jest wlasnie teraz w takim polozeniu, jaki opisuje Pan admiral. Stawiam pytanie! Czy Pan general ZEN zamierza odegrac podobna role? I nastepne pytania sie cisna ze zwoi mozgowych. Te jednak pozostawiam zainteresowanym tematem. Pzdr!
  • @circ
    "Nieudacznicy wybierają łajdaków, którzy rządzą z korzyścią dla spryciarzy".
    Czy on naprawdę mówił o Chile?
    Ten wpis uzmysławia polskiemu czytelnikowi jak funkcjonuje pranie mózgu.
    Przypominam sobie opinie i komentarze na temat chilijskiego przewrotu z czasów poprzedniej "demokracji".
  • @ Autorka
    EXTRA tekst i EXTRA pierwszy wpis! Brawo!
    Nareszcie do rzeczy!
    Proponuję drukować i rozdawać.
    Niezależnie od tego, że wyznanie generałów ZEN nie jest mi znane.
    Ale widać DROGĘ I CEL.
  • Nie było innego rozwiązania
    Gen. Pinochet ze swoją juntą uratowali Chile od sowieckiego barbarzyństwa pod “demokracją” Allende. Tak jak gen. Franco w Hiszpanii, przyczynił się do rozwoju swojego kraju.

    Byłem kilka miesięcy temu w pięknym Chile, chyba najbogatszym kraju Ameryki Łacińskiej. Różnica pomiędzy Chile i Kubą jest drastyczna, podobna do panującej pomiędzy Koreą Płd. i Półn.
  • Addendum
    Moje wrażenia z podróży do Chile:

    http://123abc.nowyekran.pl/post/7046,podroz-do-chile
  • Tak mnie zapaliło ,że konto założyłem
    Pod koniec lat 90tych zaczęliśmy się ze znajomymi na poważnie zastanawiać nad emigracją do Chlile. Mieliśmy dość tej bolszewi, mimo ,że nie wyglądało, to tak jak teraz.
    Mógłbym tam pracować jako niewykwalifikowany robotnik i płacić podatki
    dla dumnego państwa, zwycięscy z komunizmem .
    W końcu szlaki przedzierał Domejko.
    Kłaniamy sie Admirałowi Jose Merino i dziękujemy za jego ojca.

    Przy okazji ten Jan Wróbel, co robił ten wywiad to ten sam pajacyk
    co występuje u Paradowskiej?

    Pozdrawiam NE
  • O sytuacji w Polsce napiszę kolejną notkę, po relacji z dzisiejszego
    spotkania Komitetów poparcia Jarosława w Łodzi.
    Wysłałam tam przedstawicielkę z Legionu.

    Tu pragnę tylko zwrócić uwagę na ważne punkty.
    Ci ludzie byli katolikami wiernymi Kościołowi papieża.
    Odwróciła się od nich Rosja i USA. Byli całkiem sami, a jednak udało im się pokojowo rządzić 17 lat przy dezaprobacie całego świata.
    Likwidowali tylko ewidentnych szpiegów i agentów.
    Oddali władzę dobrowolnie, w ręce "ludu". I kogo wybrał lud?
    Dlatego demokracja jest błędem.
    Nie dzielmy Polski na PIS, PO, PJN i inne. Dzielmy ją na Dobro i Zło, więc tych, którzy wierzą w Dobro i tych, którzy szukają korzyści, więc są Zli.
    Ci, którzy wierzą w Dobro, wierzą w Boga i Jego porządek, bo On jest żródłem Dobra.

    Z Polski wyjdzie iskra.
  • Był więc Bóg, Honor i Ojczyzna. Więcej nie trzeba.
    "Dwa dni później o godzinie 7.30. zebraliśmy się we czwórkę i złożyliśmy przysięgę na nasz honor, że będziemy bronić ojczyzny."
  • @circ
    W Chile to nawet taki Rockefeller nie ma łatwego życia ;-) http://www.youtube.com/watch?v=cpo6cd8UQnM
    "Wracaj! Opuść Chile! Nie chcemy cię tutaj!"
  • @Poruszyciel
    Mocne. U nas ochrona lotniska by go spacyfikowała.
    Widać katolicyzm w Chile mocno się trzyma, ponadto tam jest większa wolność niż w Polsce.
    A ten mason w samochodzie zasłaniał twarz przed kamerą, czyli niezbyt pewnie się tam czują, bestie.
  • Demokracja...
    to utopia, obecny ustrój nazwano tak by przywodzić pozytywne skojarzenia z antycznym sposobem sprawowania władzy przez Ateńczyków czy dziewiętnastowiecznych Amerykan. To naprawdę niesamowite, że przytoczone ustroje nazywa się tym samym mianem co obecne choć wspólną mają niestety tylko nazwę.
  • Oni darzą ludzi bez pieniędzy tak głęboką pogardą,
    że R. nie przestał się uśmiechać.
    Wyznawcy Mamony. Ten bóg daje im siłę spokoju.

    Czuła jestem na paradygmat pieniądza.
    Pieniądze same w sobie nie są złe, nie wolno się jednak do nich przywiązywać, bo wtedy zaczyna się proces wewnętrznej demoralizacji uczuć, umysłu, postępująca ślepota, choroba sumienia i woli.
    Człowiek upodabnia się do demonów, żyje ich życiem.
  • @Garindor
    Dokładnie.
    Zresztą Ateny upadły od tej demokracji, bo wyżej była republika rzymska, a jeszcze wyżej monarchia katolicka.
    Ciekawe na co się teraz zanosi.
  • chyba na katastrofę większą niż potop
    Dlatego tyle objawień.
    Bóg nie daje wskazówek co do tego -jakie państwo, zaleca tylko intensywną modlitwę.
  • Gdzieś w tyle głowuy u niektórych pojawiają się porównania z
    polską sytuacją.Jest inna.
    polskie społeczeństwo jest kompletnie zdezorientowane i wprowadzone w stan anomii przerywany częstymi "medialnymi odruchami Pawłowa"

    Jeżeli PiS chciałby być sprytny powinien przestać być... PiSem ale tak naprawdę nie tylko pijarowo a wówczas nie było by żarówki Pawłowa i nastąpiłby przebłysk -świadomości u Polaków a potem proces odnalezienia utraconej tożsamości i korzeni.
  • @CzarnaLimuzyna
    Społeczeństwo jest zdezorientowane, ale naród wiele mniej.
    Nie wiem czy w Chile było więcej wierzących i prawych, myślę, że może nawet mniej.
    W historii jest tak, że przychodzi godzina i nagle wszystko się ludziom zmienia. Tak było za Solidarności, przy śmierci papieża.

    Jak chodzi o PIS zgoda.
  • @circ
    Znakomity wywiad...

    Ci chilijscy generałowie uratowali swój kraj przez typowo sowiecką rewolucją szykowaną w Chile przez sowieckiego agenta Allende — wspomaganego przez sowiecką i kubańską agenturę... I tym samym od masowych morderstw chilijskich patriotów... Bo bestialskie mordy przeciwników — z zasady towarzyszyły każdemu przewrotowi finansowanemu przez sowieckich bandytów z Kremla...

    Sowieccy bandyci z KGB szykowali i instruowali w Chile specjalne bandy morderców — do dokonywania masowych morderstw przeciwników komunistów w Chile...

    A w przypadku sukcesu komunistycznych bandytów w Chile — szykowana tam krwawa sowiecka rewolucja mogłaby rozlać się po całej Ameryce Północnej...
  • @circ
    "Tak że, kto katolik, niech się nie krępuje,naród was poprze."

    Myślę, że w Polsce do chilijskiej junty przeczepiony jest ogrom złych skojarzeń i to powarcie nie jest wcale tak oczywiste.

    Tak swoją drogą zdanie opinie członka junty muszą być w sposób dość oczywisty bardzo subiektywne (co tylko jest delikatnym nazwaniem stronniczości).
    Jastem ciekaw, czy istnieje gdzieś analiza tego co junta zrobiła w Chile oparta na szerokim wachlarzu faktów, a nie jedynie na fragmenciku ułatwiającym potwierdzenie tezy.

    Naprawdę mnie to interesuje.

    kłaniam się
  • @circ
    "Dzielmy ją na Dobro i Zło, "

    Przemoc zawsze będzie dla mnie złem, niezależnie od tego, na ile uzasadniona.
    Zawsze.
    Za to nigdy zło nie służy budowaniu dobra.
    Nigdy.

    kłaniam się
  • @circ
    "...zebraliśmy się we czwórkę i złożyliśmy przysięgę na nasz honor, że będziemy bronić ojczyzny..."

    naprawdę potrafisz sobie wyobrazić czterch polskich polityków, którzy złożą przysięgę na honor i będa sobie wierzyć?

    kłania się
  • @Niegdysiejszy
    //Naprawdę mnie to interesuje.//

    To prosze pogoglować
    http://www.prawica.net/node/5338
    http://wyborca.blox.pl/2006/12/Pinochet-inny-niz-oficjalnie.html

    i wywiad z Pinochetem
    http://www.fundament.bho.pl/index.php/dzieje-powszechne/historia/233-augusto-pinochet

    //naprawdę potrafisz sobie wyobrazić czterch polskich polityków, którzy złożą przysięgę na honor i będa sobie wierzyć?//

    Tak. Wierzę, że jest tu gdzieś czterech ludzi, którzy są w stanie zaprzysiąc Bogu ratowanie Ojczyzny i Intronizację Chrystusa na Króla.
  • Ciekawe jest też, jaki był tego główny powód.
    //"dla pewnej grupy osób w Chile widoczna była wówczas postępująca utrata szacunku dla świętości - i tyle. Trzeba było to naprawić. I naprawiono."//

    I tyle wystarczyło.

    Nie dziwię się, że prof. Bartyzel nazwał tę władzę, że jest legitymizowana przez Boga, czyli prawdziwie monarchiczna.

    To upodabnia sytuację do Polski- utrata szacunku dla świętości.
  • Na zdjęciu widać, jak serdecznie papież się z nim wita
    I jak Generał z szacunkiem i powagą patrzy papieżowi w oczy.

    Nie ma się czego wstydzić ten człowiek honoru.
  • Nie wiem czy ZEN, czy ktoś inny.
    Może mamy jakiegoś Kuklińskiego w resztkach Armii i jemu podobnych.
  • @circ
    "To prosze pogoglować"

    Googlowanie bbez rekomendacji jest szukaniem igły z stogu siana. Jeśli celem jest szukanie, to wystarcza, jeśli znalezienie, absolutnie nie.

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy
    Wie Pan, ciekawe, że mnie nie potrzeba rekomendacji.

    Wklepuję sobie np. nazwisko + mason. I sprawdzam.
    Wklepuję nazwisko+ bohater i sprawdzam.
    W zasadzie tyle wystarczy. Czasem dodaję żyd, albo Rosja.

    Proste.
  • @circ
    Circ:
    "Wklepuję nazwisko+ bohater i sprawdzam."
    NB:
    I uzyskuje Pani cenną wiedzę, że Wojciech Jaruzelski jest bohaterem, a nawet bohaterm, który uratował Polskę.
    Jeśli na czymś takim opiera Pani swoje opinie, to po prostu mi przykro.

    W żadnej sprawie nie wolno stosować miar zależnych od osoby.

    Nie wystarcza mi, że ktoś mówi "to jest dobre". W sytuacjach, w których mam za mało wiedzy, potrzebuję czyjejś rekomendacji, że czas poświęcony na poznawanie czyichś myśli nie będzie czasem straconym.
    Czy to naprawdę jest wystarczający powód do szyderstw?

    kłaniam się
  • @circ
    Circ:
    "Wklepuję ... i sprawdzam. W zasadzie tyle wystarczy..."
    NB:
    Czyli jest Pani wzorową demokratką rozpoznającą co jest prawdą po ilości głosów na nią oddanych.
    Czy się mylę?

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy
    Nie.
    Sprawdzam też rozumem i porównuję, przykładam kryterium teologiczne.
    Sprawdzam autora w googlach i inne szczegóły.
  • @Niegdysiejszy
    W demokracji też jest tak, że zależy jaka większość. Lud prosty, kiedy czuje sercem, ma rację, a kiedy rozumem, to mu się miesza. U inteligencji odwrotnie. Ale są wyjątki.
    Wszystko bierze się pod uwagę.
  • @circ
    "Wszystko bierze się pod uwagę."

    Obawiam się, że ani rozum człowieka, ani jego serce, ani nawet dusza nie są w stanie objąć wszystkiego,
    więc bierzemy jakiś fragmencik i go "zgrabnie" uogólniamy.

    Nie jesteśmy w stanie sprawdzić rozsądku, uczciwości wszystkiego, co czytamy, więc zawsze kończy się to zaufaniem do kogoś, a więc wiarę w kogoś, wiare w jego rekomendacje.
    Jeżeli czytam zdanie Jana Pawła II, to nawet jeśli mój rozum czuje sprzeciw, moje serce czuje sprzeciw, to zakładam, że to ja się mylę, że muszę się jeszcze czegoś dowiedzieć.
    Dzięki wspaniałej rekomendacji jaką daje JP II swoim autorytetem. Daje wiarę, bez analizowania od Adama i Ewy, czy na pewno miał rację.
    Jeżeli szukam, to po to, żeby zrozumieć, a nie po to, żeby znaleźć błąd.
    I tyle dla mnie znaczy rekomendacja - coś, dzięki czemu mogę zaufać bez sprawdzania. Bo na sprawdzanie wszystkiego nie ma czasu.

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy
    //Jeżeli czytam zdanie Jana Pawła II, to nawet jeśli mój rozum czuje sprzeciw, moje serce czuje sprzeciw, to zakładam, że to ja się mylę, że muszę się jeszcze czegoś dowiedzieć.//

    To oczywiste ( może nie dla wszystkich), ale to papież.

    W wypadku człowieka, zawsze zakładam niedoskonałość i ważę- zasady wyżej, szczegóły niżej. Pinochet w zasadach był całkiem w porządku, więc szczegóły odpuszczam mu całkowicie, nie bawiąc się w statystykę. Nie ma dymu bez ognia. Zrobił więcej dobrego niż złego, uratował kraj od głodu i rzezi. Zwróciłam uwagę na szczegół, że gospodarkę dał liberałom, ale on nie mógł wiedzieć wszystkiego, był wojskowym.
    I zresztą gdyby nie ten liberalizm, jego dzieło byłoby doskonałe. Chile to jedyne państwo w A. Płd. o liberalnej gospodarce, gdzie nie zabijało się księży i katolików. We wszystkich innych rządzili masoni.
  • Jest jeszcze Kolumbia, gdzie 2 kadencje rządził prezydent z Opus Dei
    i postawił kraj na nogi. Teraz lewactwo wyrwało mu władzę, dzięki temu, że podstępnie obiecali, że będą trzymać linię Uribe ( chyba dobrze zapamiętałam) , ale już spaprali sprawę.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej